Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Marit vs. Chase Young

Starożytna Księga
Wpisz się do Zwojów
Starożytne Zwoje 2

Menji




Tyle was tu bylo:6576
Hołmpejdż
Dodaj do Ulubionych
Ciąg dalszy kreskówki Christy Hui :)
Peace & Chocolate ^^

1500 lat temu ...
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień

Linki
Najlepsza Polska Strona o Xiaolin
Xiaolin na NK
Co Ci powie Omi z Xiaolin'a? [Facebook]

Heylin


















Marit vs. Chase Young

c.d.

- Oddawaj to! Ja znalazłam pierwsza! - krzyknęła rozwścieczona Marit.
- O nie, maleńka! To jest pojedynek mistrzów. - powiedział spokojnie Chase. - Marit, wyzywam cię na pojedynek mistrzów!
- Eh, ty też przewidziałeś, jak mam na imię?
- Nie po prostu słyszałem jak cię Raimundo wołał.
Dziewczyna spojrzała kątem oka na Smoka Wiatru
- Będziemy szukać Parasola Chett w labiryncie. Kto pierwszy go znajdzie, wygrywa. I żeby było ciekawie, bez Wu.
Drużyna się przeraziła. Jak zwykła dziewczyna ze sztyletem ma zwyciężyć z tak potężnym przeciwnikiem.
Jednak Marit wzruszyła ramionami na znak, że się zgadza.
- No, to zaczynamy! Pojedynek mistrzów!
Nagle krzewy rozrosły się wokół wojowników. Chodnik zamieniła się w zielony gąszcz. To już nie Bydgoszcz - to puszcza.
- GonGiTanPaj! (nie wiem za bardzo, jak to się pisze) - wykrzyknął Chase i natychmiast pobiegł w głąb labiryntu.
Marit zrobiła to samo. Zbroja jednak jej przeszkadzała w ruchu, a nie mogła jej zdjąć. Nie była więc szybka i zwinna.
Tymczasem mnisi, Dojo i Wuya przyglądali się całej rozgrywce.
- Co, widzę, że znaleźliście kolejną naiwną panienkę - zaśmiała się Wuya.
- Zamknij się, wiedźmo! Żebyś się nie zdziwiła ... - powiedział Omi.
Szybko jednak spuścił wzrok. Nie wierzył w nią. Żółw nie wygra z jaszczurem mimo, że ma skorupę.
Marit tymczasem resztkami sił szukała parasola. Marzyła jedynie o zdjęciu zbroi, ale nie mogła. Nagle jej noga wpadła między jakieś rośliny. Łodygi zaczęły się wić wokół niej. Przewróciła się. W sekundzie jej ręce były owinięte zielonymi pędami. Wyrywała się, ale na darmo. Czuła, że to już jej koniec.
W dodatku się jeszcze rozpadało.
Za chwilę podszedł do niej Chase Young. Ze złośliwym uśmieszkiem spoglądał na bezbronną.
- Ach, moja droga! Po coś się tu wpychała ... Ale twoje cierpienia mogą się skończyć, jeśli tylko się poddasz.
- Nigdy!
- Jak chcesz. Tylko licz się w tym, że już raczej nie zobaczysz swojego domu ... Jeśli go masz, sieroto ...
- CO ?!
Chase spojrzał na niebo, na błyskawice. Za chwilę na twarz Marit. I się przeraził.
Jej oczy zrobiły się krwisto czerwone. Miała zaciśnięte zęby.
Nagle na jej ciele pojawił się ... ogień! Wszystkie pędy roślin, które ją oplatały, spaliły się.
- Kimiko, pomagałaś jej? - zapytał Clay.
- Nie-e ... - odpowiedziała ze strachem.
Marit natychmiast skoczyła da góry i rzuciła wielkim płomieniem w Chase'a. Ten odskoczył, ale ... nie wiedział, o co chodzi.
- Ty! Nie waż mnie nazywać sierotą! - syknęła.
Lada moment zerwał się silny wiatr. Za jej życzeniem dmuchnęło na przeciwnika. Ten upadł na ziemię.
Ona pstryknęła palcami. Wtedy jego kończyny pokryły się bluszczem. Za chwilę pstryknęła drugi raz. Nagle pojawiła się gigantyczna fala, która ją uniosła do góry.
Znalezienie Parasola Chett to już była tylko kwestia czasu. Gdy go dotknęła, znalazła się w Bydgoszczy. Wszystko wróciło do normy.
- To było niesamowite! - wykrzyknęła Kimiko.
- No, dałaś czadu! - przyznał Rai.
- Who-Hoo, bardziej niż wkurzony byk na rodeo. - rzucił Clay.
Wszyscy spojrzeli na kowboja. Że co?
Omi podszedł do "bohaterki".
- Marit, pokazałaś, że w tobie drzemie ogromna energia. Jednocześnie użyłaś 4 żywiołów!
- Prawda, czemu taki talent miałby się zmarnować? Dołącz do Xiaolin'u! - dodał Dojo.
Dziewczyna spojrzała na uśmiechniętą grupę. Nagle spuściła wzrok i się odwróciła.
- Nie - odpowiedziała.

- Czemu taki jesteś zamyślony? - spytała Wuya.
- Marit ... dość zagadkowa ta panienka. Jej moc może zniszczyć i nas, i wszechświat.
- Co masz na myśli?
- Zło, Wuyo, zło ...
c.d.n.

 



Głosuj (0)

18:57:10 28/04/2011